Otóż to. Nie było mnie tu dosyć długo. Mogłabym opowiadać jak to nie miałam czasu, cały czas się uczyłam, itd, ale bym skłamała. Owszem, uczyłam się, momentami nie miałam czasu, a momentami po prostu mi się nie chciało, aby tu zajrzeć. Nie miałam motywacji i byłam jakoś zniechęcona do świata. Ale jest już okej. Już wróciłam. W końcu.
> Paulina się uczy przy mini-lampce, która wygląda i zachowuje się jak świeczka <
Co się u mnie działo przez cały ten czas? Byłam dwa razy w Elblągu, w domu. Skończyłam w końcu czytać "Znak Ateny" i pochłonęłam "Dom Hadesa" w zaledwie dwa dni. Kupiłam sobie "Krew Olimpu" i... książka sobie leży ładnie na szafce, a ja nie mogę jej czytać, bo wiem, że jak zacznę - będę chciała skończyć... a materiały na zajęcia czekają... No cóż. :c
> Moja kochana Pepsi <3 <
Boję się też o mojego psa. Okej, wiem, że jest już stara i w ogóle, ale nie dociera do mnie informacja, że może jej zabraknąć w pewnym momencie. Jest ze mną przez większość mojego życia i nie chcę, żeby nagle zniknęła. A ma chore serducho, momentami ledwo chodzi... Oby jeszcze trochę pożyła.
> A tak mnie przywitał Kacper < 3 <
Wczoraj byliśmy z Kacprem w Galerii Bałtyckiej. Miałam kupić sobie cztery książki jako prezent-świąteczny-od-rodziców, ale okazało się, że nie są już przecenione, więc byłam mega zawiedziona i ich nie kupiłam. Może mi je jakoś zorganizują w Elblągu, mam taką cichą nadzieję.
> moje biedne noże :c <
W sumie miałam zrobić październikowe-podsumowanie. No, ale w sumie jest już drugi tydzień listopada. Tak więc zrobię MINI-październikowe-podsumowanie, a co.
> W październiku rozpoczęłam całkiem nowe życie. Zaczęłam mieszkać w Gdańsku, musiałam się tu jakoś odnaleźć. Rozpoczęłam studia i powoli, bardzo powoli przyzwyczajam się do takiego życia. Poznałam dużo mega pozytywnych ludzi i zaaklimatyzowałam się. Znowu wdrążyłam się w historię Percy'ego Jacksona i przeczytałam kolejne dwie książki z serii. Z drugiej strony, miałam już trochę załamek, ale na szczęście jakoś z nich wybrnęłam. <
No i oczywiście teraz już postaram się pisać w miarę regularnie. Mam nadzieję, że w końcu znajdę motywację do robienia mini-recenzji filmów i książek, które mam w planach.
Notka jest trochę chaotyczna, ale w sumie, czego się można po mnie spodziewać? (No dobra, przepraszam za to.) Zarzucę jeszcze piosenką, bo czemu nie?
Studio Accantus! Jeśli ktoś jeszcze ich nie zna - polecam, polecam, polecam.
Ooo, czasami od wszystkiego trzeba sobie zrobić przerwę, nie przejmuj sie <3 Mam nadzieję że z pieskiem będzie wszystko w porządku :cc Powodzenia ze wszystkim! <33 ~Miki <3
Śliczna Shaniii!~ Mam nadzieję że niedługo będziesz miała czas poczytać książki. Współczuję z powodu noży. A tak świeczka wygląda świetnie! Gdzie ją zdobyłaś? ~Ams
W takim razie witaj z powrotem C: Ale ta mini lampka jest świetna! Brałabym! Tak to jest z czytaniem. Jak się raz zacznie, to trudno się oderwać ;c Ja wiem co to za ból utracić nagle ukochanego psa. Tylko mój odszedł znienacka. Wiedziałam, że coś się z nim dzieje, ale... no... nikt nie podejrzewał, że akurat gdy następnego dnia będziemy go chcieli wziąć do weterynarza, odejdzie od nas :c. Nie było mnie wtedy w domu i jak wróciłam wesoła z konwentu, cała radość gdzieś odeszła. To było tragiczne przezycie. Minął już rok, ale ja dalej za nim tęsknię. Niestety, taka kolej rzeczy, że w końcu trzeba pożegnać się ze swoimi bliskimi :c Notka jest bardzo fajna. Cieszę się, że się już przyzwyczaiłaś <3 oby było tylko lepiej.
Ooo, czasami od wszystkiego trzeba sobie zrobić przerwę, nie przejmuj sie <3 Mam nadzieję że z pieskiem będzie wszystko w porządku :cc Powodzenia ze wszystkim! <33 ~Miki <3
OdpowiedzUsuńTeż mam taką nadzieję :c
UsuńNie dziękuję!
Śliczna Shaniii!~ Mam nadzieję że niedługo będziesz miała czas poczytać książki. Współczuję z powodu noży. A tak świeczka wygląda świetnie! Gdzie ją zdobyłaś? ~Ams
OdpowiedzUsuńOjejjjj o///o
UsuńTeż mam taką nadzieję XD bo ta książka mnie tak woła...
W Biedronce! Babcia kupiła za chyba 5 zł :D
Awww, cieszę się, że napisałaś posta! <3 Na pewno wszystko z pieskiem będzie dobrze (no tak, ale obawy mam podobne co do Bogdana :c) <3
OdpowiedzUsuńOjej <3 Teraz jeszcze tylko muszę nadrobić Twoje posty <3
UsuńNo mam taką nadzieję, ale trzeba być jakoś przygotowanym psychicznie :c
W takim razie witaj z powrotem C:
OdpowiedzUsuńAle ta mini lampka jest świetna! Brałabym!
Tak to jest z czytaniem. Jak się raz zacznie, to trudno się oderwać ;c
Ja wiem co to za ból utracić nagle ukochanego psa. Tylko mój odszedł znienacka. Wiedziałam, że coś się z nim dzieje, ale... no... nikt nie podejrzewał, że akurat gdy następnego dnia będziemy go chcieli wziąć do weterynarza, odejdzie od nas :c. Nie było mnie wtedy w domu i jak wróciłam wesoła z konwentu, cała radość gdzieś odeszła. To było tragiczne przezycie. Minął już rok, ale ja dalej za nim tęsknię. Niestety, taka kolej rzeczy, że w końcu trzeba pożegnać się ze swoimi bliskimi :c
Notka jest bardzo fajna. Cieszę się, że się już przyzwyczaiłaś <3 oby było tylko lepiej.
Dziękuję! <3
UsuńHahahaha, dostałam takie dwie od babci, a kupiła je chyba w biedrze za 5 zł i są serio świetne <3
:cccccccc no to też nie za fajnie :ccc
oo Gdańsk :) bardzo fajne miasto.
OdpowiedzUsuńpozdrów Pepsi! ;)
a na tym zdjęciu przypominasz mi bardzo moją koleżankę :D